Tuesday, February 23, 2010

Joanna Erbel: Wzmocnić czujność, poszerzyć spojrzenie



Czy nowe technologie i nauki ścisłe mogą przyczynić się jednocześnie do usprawnienia zarządzania miastem i wzrostu partycypacji? Czy możliwy jest sojusz ruchów społecznych i obywateli oraz obywatelek z naukowcami? Pozytywną odpowiedź na to pytanie daje książka pod redakcją Aleksandry Wasilkowskiej,
Warszawa jako struktura emergentna: Em_Wwa 1.0, która pokazuje, w jaki sposób teorie dotyczące złożoności i metody służące symulacji zachowań ludzi poruszających się w przestrzeni miasta (np. symulacje tłumu) mogą przyczynić się do zwiększenia płynności ruchu (zarówno pieszego, jak i za pomocą innych środków komunikacji). Książka przedstawia również projekt platformy internetowej Em_Wwa 1.0. autorstwa Aleksandry Wasilkowskiej. "Intencją tego projektu jest zainicjowania budowy zintegrowanej przestrzeni współpracy jak największej liczby aktorów i otwartej platformy P2P wymiany informacji z różnych pól zwązanych z miastem, która w przyszłości być może zostanie zintegrowana jako strategia zarządzania Warszawą."

Poza propozycją narzędzia zarządzania przestrzenią miejską, jakim mogłaby stać sie platforma internetowa, autorki i autorzy tekstów pokazują alternatywną wizję spojrzenia na miasto. Nie jako na statyczną formę, która
na szereg sposobów oddziałuje na mieszkańców , ale na jako na dynamiczną przestrzeń, która jednocześnie zawiera w sobie wielość potencjalnych kierunków rozwoju. To, w którą stronę miasto będzie się rozwijać, jaką tożsamość zyska zależy od sieci sojuszy pomiędzy ludzkimi aktorami społecznymi takimi jak: administracja miejska, politycy, mieszkańcy i mieszkanki, członkinie ruchów społecznych oraz szeroka rzesza aktorów nie-ludzkich takich jak: przyroda, zwierzęta, elementy komunikacji miejskiej, fragmenty małej architektury, projekty artystyczne, przepływające przez miasto środki finansowe, strategie rozowoju czy wiele innych.

Warszawa jako struktura emergentna nie ma na celu uznanie narzędzi naukowych za wystarczające do zarządzania miastem i zamiennik różnych form politycznego działania. Wskazanie na nowe technologie i teorie naukowe służy stworzeniu narzędzi do skuteczniejszego włączania postulatów różnych aktorów do strategii rozwoju miasta, zarówno tych, które są werbalnie wyrażone, jak i tych, które przejawiają się w formie praktyk społecznych takich jak wybieranie takiej, a nie innej trasy, przebywanie w jednych miejscach a unikanie innych.

Krzysztof Nawratek na swoim blogu zarzuca redaktorce, że ulega obsesji komunikacji i chce oddać zebrane informacje w ręce ekspertów dysponującymi "cudownymi maszynami", co jest bliskie totalitarnej wizji. Zwiększenie komunikacji zgodnie z intencją autorów i autorek nie ma na celu alienacji mieszkańców i mieszkanek miast. Wręcz przeciwnie, platforma ma dawać możliwość włączania się na bieżąco w proces tworzenia strategii i myślenia na nowymi rozwiązaniami. Zderzania ze sobą różnych scenariuszy rozwoju miasta i zwiększać czujność mieszkańców, która obecnie ogranicza się do tropienia złych projektów, przeciwko którym - jedyne, co można zrobić - to protestować.

Wednesday, February 17, 2010

Wasilkowska: Nie bójmy się nowych metod! (w odpowiedzi Krzysztofowi Nawratkowi)


Dyskusja wokół książki "Warszawa jako struktura emergentna: Em_Wwa 1.0" (Fundacja Bęc Zmiana).

Krzysztof Nawratek: "Fundacja Bęc Zmiana przysłała mi książkę 'Warszawa jako struktura emergentna: Em_Wwa 1.0', której współautorką jest Aleksandra Wasilkowska. Mam z tą książką pewien problem. Po pierwsze znam autorkę, co zawsze powoduje przesunięcie percepcji procesu czytania, po drugie znam Joannę Erbel, która w książce publikuje swój tekst, co czyni wszelką próbę recenzji podwójnie trudną, po trzecie wreszcie jestem uprzedzony do wszelkich publikacji, które są w zamierzeniu nieczytelne dla 'zwykłego zjadacza chleba', mimo tego, że traktują o partycypacji społecznej i demokracji. Może zresztą akurat w tym jest ona szczera - tu wcale o partycypację nie chodzi? (...)
Nie twierdzę, że książka ta jest niepotrzebna. Owszem, idee w niej zawarte nie są nowe, ale w Polsce dopiero wchodzą do publicznej debaty. Rozumiem też fascynację, która utrudnia krytyczny stosunek do wypracowanych gdzie indziej i przez kogo innego idei." (czytaj dalej na blogu http://krzysztofnawratek.blox.pl)


Odpowiedź Aleksandry Wasilkowskiej:

Wydanie tej książki nie miało na celu tłumaczenia czy popularyzacji stosunkowo znanej idei partycypacji (to już zrobiło wielu badaczy), lecz wprowadzenia do dyskusji nowego pojęcia e m e r g e n c j i, które rzuca nowe światło na ideę partycypacji. (Przypominam, że do popularyzacji i systematyzacji idei samej partycypacji przyczyniło sie już kilku świetnych aktywistów, architektów i filozofów: PlaNet Wawa, LifeSpace, Rafał Górski w książce Demokracja uczestnicząca w działaniu).


Celem książki jest więc wyjaśnienie i skupienie się na samej idei emergencji jako nowej (ale nie jedynej) metody umożliwiającej łączenie odgórnych i oddolnych metod zarządzania miastem (o koncepcji łączenia odgórnego z oddolnym i emergencji pisałam już w Mieście Symbiotycznym w 2005, więc to nie jest zmiana z "anarchiczno-organicznego widzenia", lecz kontynuacja wcześniej podjętych przez ze mnie wątków).


Mogę przypuszczać, że Twoja krytyka wynika ze strachu czy być może niechęci przed odniesieniami z dziedzin Tobie obcych jak matematyka czy socjofizyka. Strach ten wynika prawdopodobnie z braku wiedzy i możliwości przyswojenia jej (generation gap=technological gap), a nastepnie przyjmuje patetyczny i paternalistyczny ton, który nie ma nic wspólnego z merytoryczna dyskusją.


Książka ta podejmuje próbę upowszechnienia czy też przywłaszczenia sobie wiedzy eksperckiej. Jest próbą wyjścia poza dziedzinę samej urbanistyki w nowe rejony badań i rozszerzania spektrum metod analizy działania miasta.

"Nowe metody" i "technologie" oczywiście budzi strach i łączy się z niezrozumieniem. Nowe technologie, (algorytmy, symulacje agentowe itp) są przez Ciebie traktowane jako narzedzie wyzysku ludzi przez technokratów i ograniczenia wolności:


"W połączeniu z przesunięciem akcentów z partycypacji oddolnej (pleonazm) zmierzającej do zmiany, na partycypację zmierzającą do wykreowania wiedzy, która potem jest wykorzystywana przez ekspertów i ich cudowne maszyny, pracujące w neutralnym świecie naukowej abstrakcji jest wizją niemal totalitarną."


Czy Wikipedia ogranicza wolność ludzi zawężając kontrolę wiedzy do grona ekspertów? Nie. Korzystają z niej miliony ludzi, mimo, że tylko garstka potrafii programować.


Czy innowacja w postaci wprowadzenia laptopa za 100 dolarów ogranicza wolność biednych? Nie. Choć Ci, którzy z niego korzystają nie wiedzą, co to jest układ scalony.

W Twojej łatwej krytyce technologii wpadasz w pułapkę. Odrzucenie innowacyjności oraz nowych technologii apriori jest dogmatyczne.


Nie jestem bezkrytycznym piewcą modernistycznego postępu i nie wierzę w socjoinżynierię. Tymbardziej uważam, że w związku z tym ważne jest zawłaszczanie i upowszechnianie nowych rozwiązań, rozszczelnianie systemu kontroli nad technologią i sprawianie, że będzie ona dostępna także dla nie-ekspertów. Stąd prezentowana idea platformy jako interfejsu łączącego odgórna wiedzę z społeczną kontrola r o z p r o s z o n ą.


"Na temat obsesji komunikacji i wymiany, która w rzeczywistości zamraża społeczeństwo w stanie (jak to nazywa Zizek) interpassivity ('You think you are active, while your true position, as embodied in the fetish, is passive')"


O słabych stronach i pułapkach partycypacji wiemy już dużo. Energia partycypacyjna czasami zamiera (boryka się z tym problemem Porto Alegre). To jest praktyczny problem partycypacji. Jesli stworzymy już ramy i możliwości oodolnego uczestniczenia, to co zrobić, aby utrzymać tę wolę aktywności. Partycypacja deliberatywna? Czy też może "odnowienie mitu" jak proponuje Edwin Bendyk?

Wg mnie energia partycypacyjna jest dynamiczna i niemożliwa do utrzymania na stałym poziomie. Stąd potrzeba stworzenia narzędzi, które umożliwią adaptację wobec woli uczestniczenia.


Model zarządzania miastem, który pokazuję w książce wyrażnie kładzie akcent na łączenie wiedzy eksperckiej z tzw inteligencją zbiorową mieszkańców i kontrolą rozproszoną. Miejsce kumulacji, ale i wymiany wiedzy na temat miasta to platforma internetowa. Pomysł nie jest nowy, ale wciąż nie zrealizowany... Negocjacje trwają.


Proszę Krzysztofie o uważniejsze przeczytanie książki i bardziej precyzyjne komentarze.


Przy następnym wskazywaniu mi drogi , proponuję żebyś zapoznał się z kilkoma ludowymi prawdami jak np "drogi nie ma, a iść trzeba" albo "grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne dokąd chcą".

Pozdrawiam serdecznie

AW



P.S.

"Książka ta jednak jest co najmniej dziwna - zdania w rodzaju "Planowanie nie ogranicza się więc już do studiów nad formą obiektów architektonicznych..." świadczyłyby o tym, że autorka nie ma zielonego pojęcia o planowaniu (bo nie wiem kiedyż to 'planowanie zajmowało się studiami nad formą obiektów architektonicznych'? w XVIII wieku?) "


Przykładem (mogłabym je mnożyć) tego, że w Warszawie planowanie jest przede wszystkim scenografią i ideologiczną walką jest krytyka Dotleniacza Rajkowskiej, z tego powodu, że "wyglądał jak wiejski staw". Czy też spór wokół PKiN pt "wysokie czy niskie". Forma i ideologia stały się ważniejsze w dyskursie i planowaniu miasta, od kwestii społecznych czy funkcjonalności. Czy żyjemy więc XVIII?...

Thursday, February 11, 2010

POZNAŃ. GLOBALNY? LOKALNY? - Spotkanie 17 lutego, g. 19


„Zamek Spotkań” - Centrum Kultury Zamek (Sala pod zegarem), Poznań

POZNAŃ. GLOBALNY? LOKALNY?

Jakie ma być nowoczesne miasto? Jaki ma być nowoczesny Poznań? W ramach cyklu „Poznań. Globalny? Lokalny?” będziemy starali się odpowiedzieć na te oraz inne pytania. Do dyskusji zaprosilismy naukowców, artystów, dziennikarzy, aktywistów społecznych, osobowości życia publicznego oraz mieszkańców miasta Poznania. W czasie pięciu kolejnych debat, prezentacji i pokazów przyjrzymy się funkcjonowaniu współczesnych ośrodków miejskich oraz temu jak zmienia się życie ich mieszkańców. Najbardziej oczywiście interesuje nas Poznań. Co trzeba zrobić by jego przyszłość była pomyślna?

Będzie poruszać takie tematy jak:

- aktywizm społeczny, znaczenie innowacyjności dla poprawy jakości życia mieszkańców miast,

- napięcie pomiędzy jednostką a wspólnotą w nowoczesnej metropolii, sieciowość relacji, miejsce wspólnoty lokalnej,

- nowe technologie komunikacji społecznej,

- idea zrównoważonego rozwoju,

- idea przestrzeni publicznej, kwestie przestrzennego wykluczenia.

Kuratorzy: Joanna Erbel (Warszawa, Berlin), Przemysław Wiśniewski (Poznań)

Każdej odsłonie cyklu towarzyszyć będą pokazy slajdów, fragmentów filmów, prezentacje nagranych opinii uznanych autorytetów bądź sond przeprowadzonych z mieszkańcami Poznania.

Partnerzy merytoryczni:

Zakład Kultury Miasta Instytutu Kulturoznawstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza

Fundacja Rozwoju Nauki i Przedsiębiorczości w Poznaniu

Pracownia Kultury Współczesnej w Bydgoszczy

Patroni i partnerzy :

Gazeta Wyborcza, Telewizja WTK, Portal E-Poznan, Radio Afera,

Czas Kultury, Instytut IKER, Fundacja Bookarest


Spotkanie # 1. wtorek, 17 lutego 2010, godz. 19.00

MIASTO JAKO PRZESTRZEŃ ROZWOJU, KREATYWNOŚCI, INNOWACYJNOŚCI.

Poznań w sieci wytwarzania i transmisji wiedzy.

Poznań, podobnie jak inne duże ośrodki miejskie jest częścią globalnych sieci współpracy intelektualnej. Czy jednak jest miejscem powstawania i realizacji innowacyjnych pomysłów? Jaką politykę rozwojową winny realizować władze miasta by osiągnąć pomyślność w sferach społecznej spójności i ekonomicznej efektywności? Zadamy pytanie o to, czy w dobie globalnej transformacji ku społeczno-ekonomicznym modelom opartym na wiedzy i wymianie informacji nie jesteśmy przypadkiem na peryferiach tych zmian. I jakie zagrożenia niesie ze sobą fascynacja ideą innowacyjności?

W debacie wezmą udział:

Edwin Bendyk (publicysta tygodnika „Polityka”, autor książki „Miłość, wojna, rewolucja”)

Ewa Rewers (profesor w Zakładzie Kultury Miasta Instytutu Kulturoznawstwa UAM)

Marek Bańczyk (Instytut IKER, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu).

Prowadzenie:

Joanna Erbel (Uniwersytet Warszawski, Stowarzyszenie Duopolis, Krytyka Polityczna).

Spotkaniu towarzyszyć będzie prezentacja proponowanych strategii rozwojowych i promocyjnych miasta Poznania, które były przedstawiane w ostatnich latach przez różne instytucje i środowiska.

Przygotowanie materiałów:

Zuzanna Dziuban (ZKM IK UAM), Agata Skórzewska (ZKM IK UAM).

Spotkaniu towarzyszyć będzie pokaz slajdów oraz filmów. Osoby chcące zaprezentować własne fotografie z miastem jako bohaterem, prosimy o kontakt z organizatorami (tozyje@gmail.com.).


UCZESTNICY:

Edwin Bendyk - dziennikarz i publicysta. Zajmuje się problematyką cywilizacyjną i wpływem technologii na życie społeczne. Związany z tygodnikiem "Polityka", publikuje również w "Krytyce Politycznej", "ResPublice Nowe" czy "Przeglądzie Politycznym". Redaguje popularnego bloga "Antymatrix".Jest także nauczycielem akademickim, wykłada w Collegium Civitas i Centrum Nauk Społecznych PAN. Dyrektor Ośrodka Badań nad Przyszłością Collegium Civitas oraz członek Rady Fundacji Nowoczesna Polska. Autor m. in. książek"Zatruta studnia. Rzecz o władzy i wolności" (nominacja do Nagrody NIKE 2003) oraz"Miłość, wojna, rewolucja. Szkice na czas kryzysu" (ukazała się w 2009 roku nakładem wydawnictwa WAB).

Ewa Rewers - filozof i teoretyk kultury. Kierownik Zakładu Kultury Miasta w Instytucie Kulturoznawstwa UAM, współpracuje też z Uniwersytetem East Anglia. Autorka lub współautorka m. in. książek "Język i przestrzeń w poststrukturalistycznej filozofii kultury", "Przestrzeń, filozofia i architektura", "Post-polis. Wstęp do filozofii ponowoczesnego miasta", "Nowoczesność po ponowoczesności". Kierownik projektu "Miasto w sztuce". Jej teksty ukazywały się w wielu pismach naukowych, popularnonaukowych oraz artystycznych.

Marek Bańczyk - wspolautor strategii marki Poznan (miasto know-how), doktorant na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu,załozyciel Instytutu IKER, panelista d/s kultury i sektorow kreatywnych przy OECD oraz Instytutu Statystyki przy UNESCO, wspolpracownik i autor publilkacji dla sieci naukowej Globalization and World Cities,wspolautor Pierwszego Rankingu Metropolitalnosci Miast Polskich NORDEA METROX.PL 2008, konsultant koncepcji programowej uczestnictwa Polski w EXPO 2010 w Szanghaju. Uczestnik wielu konferencji naukowych oraz zespołów badawczych koncentrujący się na tematyce miesta i obszarów kreatywnych.

PROWADZĄCA:

Joanna Erbel - fotografka i socjolożka. Zajmuje się badaniem i dokumentowaniem ruchów społecznych. Interesuje ją problematyka cielesności i miasta, zarówno w ujęciu socjologicznym, jak i jako temat projektów fotograficznych. Autorka licznych fotoreportaży z demonstracji, pikiet i manif. Na Uniwersytecie Warszawskim obroniła pracę magisterską na temat reżimów czasowych, aktualnie pisze doktorat o roli aktorów nie-ludzkich w przemianach w przestrzeni miast postsocjalistycznych. Członiki zespołu Krytyki Politycznej. Współzałożycielka Stowarzyszenia Duopolis. Mieszka w Warszawie i w Berlinie.



ZAPRASZAMY NA KOLEJNE SPOTKANIA >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>


Spotkanie # 2, marzec 2010

MIASTO JAKO PRZESTRZEŃ DZIAŁANIA.

Partycypacja społeczna w procesach demokratycznych.

Czy Poznań to miejsce przyjazne aktywności obywatelskiej? Czy wzmocnieniu ulegają mechanizmy partycypacji społecznej w ważnych decyzjach na temat obecnego i przyszłego kształtu miasta? Czy demokracja uczestnicząca sprawdza się tylko w Porto Allegre?


Spotkanie # 3, kwiecień 2010

ZDROWE TĘTNO MIASTA. EKOLOGIA, KOMUNIKACJA, WSPÓLNOTA.

Miasto to nie tor przeszkód.

Miasto to sieć komunikacyjna, której drożność bezpośrednio wpływa na standard życia mieszkańców. Większa dostępność środków na duże projekty komunikacyjne i urbanistyczne oraz pojawienie się nowych, ekologicznych rozwiązań w sferze wytwarzania energii czy organizacji transportu publicznego prowokują do postawienia pytania o to, czy i Poznań jest miastem zdrowym, estetycznym, przyjaznym mieszkańcom. Od kogo mamy się uczyć nowych rozwiązań? Jak mówić o tym co w mieście jest (powinno być) publiczne, a co prywatne?


Spotkanie # 4, maj 2010

MIT, HISTORIA, NARRACJE

Poznań i jego prawdziwe i nieprawdziwe tożsamości.

Dyskusja, wykład, pokaz slajdów.

Tożsamość każdego miasta wyznacza jego prawdziwa (zweryfikowana) historia, wiele niesprawdzonych podań, miejskie legendy i wyobrażenia o tym, kim możemy być. Tożsamość miasta to jej ciągłe konstruowanie. Na tej zasadzie Poznań funkcjonuje jako centrum biznesu, staje się miastem sportu, chce być stolicą kultury. Którą tożsamość wybieramy? To zasadne pytanie w mieście, które ma pseudo-cesarski Zamek i zupełnie nie królewskie Wzgórze, ale za to prawdziwie wielkie ambicje i sprzeczne wyobrażenia na swój własny temat. Odpowiadając na rzeczone pytanie przyjrzymy się historiom miast, które „zaczarowały rzeczywistość” i stały się tym, co sobie wymarzyły.


Spotkanie # 5, czerwiec 2010

Monocentryzm, Policentryzm.

Czy metropolia ma jedno serce?

Duże miasta powinny mieć wyraźne centra – takie zdanie do dziś wyrażają czołowi światowi urbaniści. Jednocześnie miejska tkanka wytwarza i rozwija swoje własne organy, które pompują w miejski układ niezbędne do życia substancje: energię witalną, twórczość, innowacje. Miejskie centra są więc wyznaczane nie przez ośrodki administracji, lecz kawiarnie, muzea, miejsca handlu, ośrodki nauki. Układ urbanistyczny to pochodna funkcjonowania wielu miejskich komórek, które przez samo swoje istnienie dostarczają pomysłów na dalsze – urbanistyczne i architektoniczne – ingerencje w całość organizmu. Czy Poznań jest/powinien być monocentryczny czy policentryczny?

KUSIAK: Berlin. Tramwaj linii M10


Joanna Kusiak

Berlin. Tramwaj linii M10

Szyny kończą się na Nordbahnhof, czyli na nieistniejącym murze. Po podziale miasta w całym Berlinie Zachodnim rozbierano szyny, zastępując przestarzałe tramwaje nowoczesnymi, piętrowymi autobusami. Żałują teraz wszyscy poza pasażerami tramwaju M10, który jeździ wahadłowo od braku muru do braku muru: od miejsca, w którym kończy się Wedding a zaczyna się Mitte, do miejsca, w którym na Szprewie kończy się Friedrichshain i zaczyna Kreuzberg. Linia M10, przecinająca szynami Mitte, Prenzlauer Berg i Friedrichshain, łączy de facto wszystkie najżywsze dzielnice miasta (bo na Kreuzberg z pętli M10 można już dojść pieszo).

Berliński transport publiczny, BVG, przejął nawyki berlińskiej ulicy. Co prawda tu i ówdzie poprzyklejane są dowcipne rysunkowe naklejki, czego w komunikacji publicznej robić się nie powinno (palić, słuchać zbyt głośno muzyki), jednak budzące respekt w Monachium czy Frankfurcie niemieckie „man darf nicht” odwraca się tutaj w cały liberalny nadmiar tego, co we „Freie Republik Berlin” pozostaje poza przepisami. To, co gdzie indziej (łącznie z Warszawą) uznane by było za eksces, w pełniejszym nocą niż w dzień M10 należy raczej do domeny spokojnego brania udziału niż niezdrowej ekscytacji. Chociaż więc w M10 nie pali się (nie wolno), to jednak dużo się pije, zawsze z gwinta, samotnie lub w grupach, jeżeli w grupach – to głośno. Obserwuje się uważnie, lecz dyskretnie – nieprzymuszana medialną propagandą tożsamość i polityczna poprawność osiągają swój ideał nienarzucającego się zainteresowania. W M10 punk w kurtce z gumowymi kolcami jedzie obok H&M-owej emo-nastolatki seryjnej produkcji, w zbyt obcisłych dżinsach i różowej bluzie w trupie czaszki. Urzędniczka w małej czarnej, po godzinach, zajmuje miejsce obok wygolonego skina z owczarkiem niemieckim. Wielu jest pijanych, prawie nikt agresywny. Przeciwnie, pijaństwo przechodzi w łamiącą społeczne podziały życzliwość, w której trzeźwiejsi pasażerowie nie opędzają się już od pijanych, lecz podejmują z nimi rozmowę o pogodzie, stroju albo polityce. Nigdy zbyt głęboką, rzadko dłuższą niż trzy minuty. Niskopodłogowy wagon M10 swoją dynamiką społecznie przypomina WARS, w którym zagęścilibyśmy ruch z 10 godzin na maksymalnie półgodzinny czas podróży. Co chwila ktoś wsiada i wysiada. Dla tych, którzy nie odważyli się za kimś wybiec, BVG otworzył stronę internetową BVG Augenblicke (Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej: Spojrzenia), w której można zamieszczać ogłoszenia. Z zeszłego tygodnia: „M10 w kierunku Warschauer Strasse, Ty w czerwonym szaliku, zbyt późno zauważyłem, że mi się przyglądasz. Na Bersarin Platz jak idiota bawiłem się komórką i nie zauważyłem, że wysiadasz. Bardzo chciałbym Cię jeszcze raz spotkać. Tym razem, obiecuję, odważę się zagadać”. Wspólnota, która zawiązuje się w M10, działa na bardzo dyskretnych zasadach, które są jednak tak naturalne jak to, że tramwaj nie zboczy z szyn. Najbardziej naturalna jest inność. Prawdopodobnie najlepszym sposobem zwrócenia na siebie uwagi jest założenie szarego garnituru przeciętnego urzędnika. Nocne M10 jest niczym wieczorny Hogwart bez cenzury, a najgorsze, co może cię spotkać, to bycie mugolem – przeciętnym, nudnym mieszczaninem.

Mogłoby się wydawać, że kursujące całą dobę M10 w dzień przechodzi w tryb snu, cicho sunąc pomiędzy przystankami, z których zabiera matki z Prenzlauer Berg z wykarmionymi zdrową żywnością dziećmi oraz wracających ze szkoły gimnazjalistów. Tryb snu jest jednak w istocie tylko trybem czuwania, jest luźniej i trzeźwiej, ale niepisane zasady „wolnej republiki” nie przestają funkcjonować. W M10, ale przecież i w całym Berlinie, poczucie rzeczywistości i obojętnie jak pojmowanej normalności działa na własnych zasadach. Nocą, kiedy zasypiam w moim mieszkaniu na Danziger Strasse, nie ma nic bardziej uspakajającego, nic pewniejszego niż to, że przez całą noc, z niemiecką punktualnością, pod moim oknem wahadłowym ruchem kursuje wte i wewte blaszana, zadaszona platforma pełna najdziwniejszych społecznych typów. Bo czy nie na tym przecież polega berliński cud sprawnego transportu publicznego?

* Joanna Kusiak, doktorantka Instytutu Socjologii UW, współzałożycielka Stowarzyszenia Duopolis, członkini redakcji „Kultury Liberalnej”.

„Kultura Liberalna” nr 56 (6/2010) z 9 lutego 2010 r.



Tuesday, February 9, 2010

Kreatywne Miasta: Innowacja dla miejskich wyzwań

21-23 marca 2010

Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Warszawa


W dniach 21-23 marca 2010 w Warszawie, pod hasłem ‘Kreatywne Miasta: Innowacja dla miejskich wyzwań’, British Council organizuje warsztaty dla przedsiębiorców społecznych
z całej Europy.

Celem warsztatów będzie wsparcie przedsiębiorców społecznych w skutecznym zarządzaniu ich przedsiębiorstwami. Informacje o tym przedsięwzięciu chcielibyśmy przekazać ludziom wdrażającym nowe pomysły (produkty, usługi i rozwiązania), które wypełniają lukę powstałą w wyniku niezaspokojonych do tej pory potrzeb społecznych. To właśnie takie jednostki wytwarzają dobra i świadczą usługi w ramach gospodarki rynkowej, jednocześnie zarządzając swoimi inicjatywami w taki sposób, aby zyskała na tym lokalna społeczność czy też całe społeczeństwo. Mogą to być pracownicy lokalnych samorządów wprowadzający
w życie własne inicjatywy lub projekty, prowadzący przedsiębiorstwa lub po prostu aktywnie działający obywatele, postrzegający siebie samych, jako przedsiębiorców społecznych.

Kreatywne Miasta (Creative Cities) to międzynarodowy projekt stworzony i prowadzony przez British Council. Jego celem jest pokazanie ludziom w całej Europie, jak ogromną rolę kreatywność, przedsiębiorczość i innowacyjność odgrywają w poprawianiu jakości ich życia, jako że to one właśnie sprawiają, że w miastach można lepiej żyć, pracować i bawić się.

Warsztaty prowadzone będą w języku angielskim.

Udział w warsztatach jest bezpłatny. Uczestnicy będą wybierani na podstawie nadesłanych aplikacji (termin nadsyłania: 22 luty 2010)

Więcej informacji oraz formularz aplikacyjny można znaleźć na stronie Creative Cities:

http://creativecities.britishcouncil.org/urban_forum/Think_Tank_Events/Creative_Cities_Innovation_for_Urban_Challenges_Warsaw_21_-_23_March_2010_

Tuesday, February 2, 2010

Berlin-Warszawa - Teatr w idealnych miastach

Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego oraz Goethe Instytut
zapraszają na pokaz 3 etapu pracy
uczestników polsko-niemieckiego projektu teatralnego „IDEALNE MIASTO”.

/ / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / /

5.02.10 godz. 19.30

Teatr Collegium Nobilium
Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza
Warszawa

wstęp wolny

/ / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / /

22 sierpnia 2009 roku 22 młodych ludzi zaczęło teatralną podróż – odkrywanie Berlina i Warszawy. W ramach projektu Goethe Institut „Miasto obiecane” Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie oraz TUSCH (Theater und Schule) w Berlinie wysyłają młodzież na poszukiwanie idealnego miasta. Projekt łączy utopie i marzenia, stereotypy i codzienne doświadczenia młodych ludzi z dwóch sąsiednich krajów. W wyniku eksplorowania własnych historii rodzinnych splatają się ze sobą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Z sekwencji ruchowych powstają rozmowy – porozumienie poprzez ruch i język. Spektakl, który powstanie w wyniku prób, łączy dwujęzyczne dialogi, beat-boxing, taniec oraz sceny w języku polskim i niemieckim w jeden międzykulturowy kolaż dwóch europejskich stolic z perspektywy młodych mieszkańców.

Podczas wspólnej intensywnej pracy i licznych prób w Warszawie i Berlinie przez osiem miesięcy powstanie spektakl, którego premiera odbędzie się 17 marca w Berlinie na otwarcie festiwalu TUSCH w Berlinie oraz 24 i 25 kwietnia w Warszawie.

„Idealne miasto“ jest częścią projektu „The Promised City”, inicjatywy kulturalnej Warszawy i Berlina z kooperacjami w Bombaju i Bukareszcie: artyści, kuratorzy, twórcy kultury i naukowcy z Polski, Niemiec, Indii i Rumunii, zaprezentują wiele nowych, interdyscyplinarnych produkcji artystycznych, których tematem są refleksje na temat marzeń, iluzji i poszukiwania szczęścia w nowoczesnych metropoliach.

Kierownictwo projektu:
Renate Breitig | TUSCH Berlin

Kierownictwo artystyczne:
Uta Plate | reżyseria | Schaubühne Berlin
Justyna Sobczyk, Karolina Krawczyk | reżyseria | Instytut Teatralny Warszawa
Mikel Arístegui, Filip Szatarski | choreografia

Produkcja:
Steven Strehl | TUSCH Berlin
Magdalena Szpak | TISZ | Instytut Teatralny Warszawa

Więcej informacji:
www.tusch-berlin.de | www.instytut-teatralny.pl


/ / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / / /

Projekt „Idealne miasto“ powstał we współpracy TUSCH (Theater und Schule) w Berlinie z Instytutem Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.

Projekt jest finansowany ze środków Miasta Stołecznego Warszawy, Goethe Institut, Instytutu Polskiego w Berlinie, Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży, Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Partnerzy projektu: Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego (miejsce warsztatów), Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie (miejsce pokazu).

Partnerzy projektu „The Promised City”:
Goethe-Institut
Polski Instytut w Berlinie

Współpraca:
Warszawa: Miasto Stołeczne Warszawa, Fundacja Bęc Zmiana, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Nowy Teatr, Instytut Teatralny, Gazeta Wyborcza, Krytyka Polityczna, Planete Doc Review

Berlin: Kunst-Werke, Hebbel am Ufer, raumlabor, Club Transmediale, Ostkreuzschule für Fotografie, TUSCH

Bukareszt: E-cart.ro

Projekt wspierają m.in.: Program Kultura UE 2007-2013, Hauptstadtkulturfonds Berlin, Instytut Adama Mickiewicza, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Rumuński Instytut Kultury, Ambasada Indii w Warszawie.

Sunday, November 22, 2009

Warschau - der neue Reiseführer


Im November 2009 erscheint die erste deutschsprachige Publikation: „Warschau – Der thematische Führer durch Polens Hauptstadt“, die in Zusammenarbeit mit der Verlagsagentur red.sign (Stuttgart) produziert wurde. Den Autoren Grzegorz Piatek und Jaroslaw Trybus – echten Warschauern – gelingt es, den Charakter ihrer sich rasant verändernden Stadt in Worte zu fassen und für den Besucher erlebbar zu machen.
Der erkundungsfreudige Besucher – ob alt oder jung, praktisch orientiert oder kulturell interessiert – begegnet der Hauptstadt Polens durch die thematisch aufgebauten Kapitel in all ihren Facetten. Die 16 Kapitel, z.B. „Stadt der Demokratie“, „Deutsche in Warschau“, „Plattenbauten“ und „Moderne Kunst“ führen zunächst ins Thema ein, beschreiben die Sehenswürdigkeiten und informieren über Lokale und Unterkünfte, die mit dem jeweiligen Thema verbunden sind. Die praktischen Bedürfnisse der Reisenden erfüllen Kapitel wie „Shopping in Warschau“ und „Warschau bei Nacht“.

Thematische Gliederung Dieser neue Reiseführer begleitet Sie auf 16 thematischen Routen zu den klassischen und modernen Sehenswürdigkeiten der Boomtown Warschau.
Verweissystem Die Sehenswürdigkeiten sind »verlinkt«: Wird in einem Text ein an anderer Stelle beschriebenes Objekt nur erwähnt, verweist eine Seitenangabe in der Randspalte auf den Artikel. Die Randspalte enthält auch Verweise auf die exakten Fundstellen im umfangreichen Kartenteil.
Von Warschauern geschrieben Die Autoren sind bekennende Warschauer (siehe vordere Einbandklappe) und präsentieren ihre Stadt nicht nur als die Hauptstadt Polens, sondern auch als die Hochburg der jungen Generation ihres Landes.
Warschau-Dekalog Zehn Dinge, die man wissen muss, um die Stadt zu verstehen - oder sich sogar in sie zu verlieben.
Praktisches Tipps für Restaurants, Shopping, Nightlife und Unterkünfte.

http://www.sb-verlag.de/programm/070/